09-09-2021 Kategoria:ChocoPrzepisy

Czas na chili con carne!

Myśleliście, że czekolada to tylko deser? Tylko przekąska między posiłkami, która raduje zmysły i pozwalająca na wycieczkę w nieznane?

Cóż, nic z tych rzeczy! I to nie chodzi nam wyłącznie o czekoladę deserową tudzież gorzką, która przemawia do koneserów dalece odmienną od słodkiego wariantu proweniencją! Czekolada doskonale odnajduje się w kuchni jako przyprawa, dodatek, uzupełnienie potraw czysto wytrawnych, niemających nic wspólnego z deserami, ciastami czy lodami. Jako dowód niech posłuży absolutna klasyka, czyli Chili con carne!

Chili con carne nie jedno ma imię!

Chili con carne to absolutna klasyka teksańskiej kuchni, niezwykle popularna w restauracjach serwujących dania raczej z gatunku tych fast niż slow w samym Teksasie, ale nie tylko! Rzecz jasna, jest to danie o meksykańskim rodowodzie, choć współcześnie trzeba przyznać, że dość trudno byłoby określić wprost jego bazową, klasyczną czy po prostu tradycyjną formę. Dlaczego? Cóż, tyle jest na świecie rodzajów Chili con carne, ilu kucharzy je przygotowuje! I nie mówimy tu wcale o Chili sin carne, czyli wariancie bezmięsnym. Co to, to nie!

Na czym polega mnogość i wariantowość Chili con carne? Najpewniej na tym, że jest to danie stosunkowo proste w przygotowaniu, którego jestestwo bazuje na kilku składnikach i ich odpowiednim połączeniu. To, co dzieje się dalej i to, co wykracza poza mieloną (lub siekaną) wołowinę, papryczki chili i pomidory, to już czysta fantazja! I w sumie bardzo dobrze, gdyż w jednej z tych fantazyjnych odmian występuje deserowa czekolada - nasz motyw przewodni!

Składniki na Chili con carne:

  • 500 g mielonej wołowiny,
  • 400 g czerwonej fasoli,
  • 1 cebula,
  • 4 ząbki czosnku,
  • Papryczki chili lub ostry sos z papryczek chili - ilość dowolna, gdyż w tym przypadku wszystko zależy od preferencji!
  • 500 g passaty pomidorowej,
  • mielony cynamon,
  • słodka papryka w proszku,
  • czekolada deserowa - 4 kostki (najlepiej o zawartości kakao na poziomie minimum 60%),
  • kmin rzymski,
  • sól,
  • pieprz.

Przepis na Chili con carne krok po kroku:

Krok 1:

Na patelni przesmażamy mięso z odrobiną oleju roślinnego. Gdy mięso się nieco zarumieni dodajemy do niego pokrojoną w kosteczkę cebulę i posiekane bardzo drobno papryczki chili (jeśli decydujemy się na ostry sos zamiast papryczek - dodajemy go w następnym kroku).

Krok 2:

Gdy cebula, papryczki i mięso ładnie się ze sobą zaprzyjaźnią - cebula zeszkli, a mięso zacznie dusić się we własnym sosie - dodajemy posiekany czosnek, słodką paprykę, kmin rzymski, cynamon. Czekamy kilka chwil, aż przyprawy puszczą aromat i następnie dodajemy do całości passatę pomidorową i czerwoną fasolę - ważne, by odpowiednio wcześniej ją odcedzić i przepłukać zimną wodą.

Krok 3:

Kiedy wszystkie podstawowe składniki mamy już w garnku, przykrywamy go i na bardzo małym ogniu dusimy całość 20 - 30 minut. Odpowiedni moment na zdjęcie garnka z ognia nastąpi wtedy, kiedy całość nabierze konsystencji dość gęstego sosu.

Krok 4:

Kiedy nasze Chili con carne jest niemal gotowe, doprawiamy je solą i pieprzem oraz dodajemy gorzką czekoladę. Tu szkoły są dwie, albo dodajemy całe kostki i mieszamy całość, by czekolada się rozpuściła, albo ścieramy czekoladę na tarce o małych oczkach. Polecamy tę drugą metodę, gdyż czekolada wtedy szybciej staje się częścią potrawy, która nasyca się jej aromatem.

Chili con carne gotowe, ale jak je podać?

Klasycznie w tortilli jako swego rodzaju burrito, w głębokim talerzu z kawałkami delikatnie przypieczonej i chrupiącej tortilli lub z długoziarnistym ryżem. Podane danie warto przyprawić liśćmi świeżej kolendry oraz zetrzeć na nie nieco gorzkiej czekolady - gorące i parujące Chili pięknie połączy się z czekoladą i wypełni kuchnię, jadalnię i cały nasz dom prawdziwym bogactwem aromatów rodem z Mezoameryki! Smacznego!

Jaka czekolada do obiadu?

Poza samym przepisem i pysznym (mamy nadzieję!) Chili con carne, warto zastanowić się nad czekoladą w formie deseru, prawda? W tym kontekście polecamy oczywiście nasze praliny, które doskonale nadają się do poobiedniej kawy, pozwalając na dopełnienie uczucia kulinarnej satysfakcji. Jeśli jednak zależy nam na czymś bardziej tematycznym, to doskonałym deserem po solidnej porcji pysznego Chili będą nasze czekolady deserowe! Wszak głęboko-aksamitny smak czekolado cudnie łączy się z pikantnymi potrawami.

Jeśli ktoś czekoladę deserową lubi… ale bardziej ceni sobie czekoladę mleczną - może, a nawet powinien wybrać naszą mleczną 40% czekoladę z Meksyku, która jest wyczuwalnie słodsza niż gorzkie tabliczki, ale ma niezwykle skondensowany, wyrafinowany smak. Dalej, idąc w stronę większej wykwintności i nut deserowych polecamy klasykę, czyli czekolada deserowa 66% kakao - Meksyk, która pozwoli nam pozostać w klimatach Mezoameryki bądź naszą czekoladę deserową o zawartości aż 72% kakao - Wenezuela - rzecz dla prawdziwych smakoszy, którzy to najlepiej docenią jej niesłychaną głębię smaku i to, jak doskonałym będzie ona zwieńczeniem udanego posiłku.